Aktualności

Po służbie interweniowali wobec pijanego kierowcy

Data publikacji 26.03.2024

Policjanci z szamotulskiej drogówki wracając ze służby zatrzymali podejrzanego o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna jechał tzw. „wężykiem”. Dzięki interwencji funkcjonariuszy nie zdołał kontynuować dalszej jazdy.

Przykładem tego, że policjantem jest się także po służbie mogą być sierż. sztab. Błażej Drzewiecki oraz st. post. Czesław Kowalski z szamotulskiego Wydziału Ruchu Drogowego. Policjanci interweniowali w nocy z soboty na niedzielę wobec nietrzeźwego kierującego.

Funkcjonariusze w czasie wolnym zwrócili uwagę na dziwne zachowanie kierującego samochodem marki Alfa Romeo. Mężczyzna chwilami znacznie przyspieszał, po chwili natomiast znacznie zwalniał. Miał też problem z utrzymaniem prostego toru jazdy. Doświadczenie policyjne nie pozwoliło sierż.sztab. Drzewieckiemu oraz st. post. Kowalskiemu przejechać obok takiej sytuacji obojętnie pomimo tego, że wracali już do swoich domów po zakończonej służbie. Takie zachowanie kierowcy mogło zakończyć się wypadkiem lub kolizją.

Gdy tylko w Piotrowie nadarzyła się okazja do bezpiecznego podjęcia kroków, policjanci interweniowali. Gdy mężczyzna zjechał na pobocze policjanci zatrzymali samochód za nim, pobiegli do niego i udaremnili mu dalszą jazdę. Na miejsce wezwali też oczywiście policjantów będących w służbie.

Okazało się, że samochodem kierował 31-letni mieszkaniec Wronek. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości nie pozostawiło żadnych wątpliwości. Mężczyzna miał 1,74 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany, a samochód którym jechał został zabezpieczony na parkingu policyjnym.

31-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara więzienia, zakaz kierowania pojazdami oraz grzywna.

Mężczyzna musi się też liczyć z dodatkowymi konsekwencjami. Zgodnie z nowymi przepisami ten kto, prowadząc w stanie nietrzeźwości, spowoduje wypadek oraz ten, kto nie spowoduje zagrożenia, ale osiągnie odpowiednio wysokie stężenie alkoholu we krwi (czyli 1,5 albo więcej promili alkoholu), straci samochód, którym jechał albo zapłaci jego równowartość (jeśli pojazd nie należał do niego).

st.asp. Sandra Chuda

 

  • Pojazd ujęty przez policjantów
  • POLICJANCI WRD
Powrót na górę strony